poniedziałek, 23 września 2013

Rejs na dorsza z Władysławowa zwanego Władkiem :)

Witam szanownych wędkarzy

              Często odbywam rejsy na dorsza z Władysławowa, ponieważ jestem zapalonym wędkarzem zarówno jak by to powiedzieć lądowym i morskim a czasem i plażowym:) Pływałem już różnymi kutrami, ale nie będę tutaj wymieniał, jaki jest najlepszy, bo to zależy od wielu czynników i nie tylko od Szypra, ale np. od rodzaju łodzi, z której się łowi, bo np. łódź może być mała, ale za to jest szybka i można się szybciej dostać na łowiska i częściej zmieniać łowiska. Przeciwnie ruszając na połowy dorsza dużymi jednostkami mamy krótki dostęp do łowisk oraz fajny klimat na pokładzie:) - na pewno w większości rejsów tak było, ale czasami zdarzały się też grupy sztywniaków machające tylko swoimi kijkami. Nie będę tu pisał o poszczególnych jednostkach pływających z Władysławowa na dorsza, ale polecam serdecznie serwis ogłoszeń wędkarskich kotwiczka.pl bo tam jest chyba największa oferta rejsów wędkarskich na Bałtyku.


       Pozdrawiam i życzę taaaakiego dorsza a w razie pytań proszę o kontakt to napiszę, jakie jednostki bym polecił jako wytrawny wędkarz morski. A zapomniałem wspomnieć o moich sukcesach wędkarskich. Największy dorsz jakiego złowiłem miał 7 kg więc szału nie ma....